Dziś zadebiutowałam jako fotograf podczas chrztu małego Kacperka.
Chwile podniosłe i uroczyste. A dla mnie dodatkowo stresujące, bo czułam dużą odpowiedzialność. Mam nadzieję, że moje zdjęcia będą miłą pamiątką dla rodziców i bohatera dzisiejszego dnia.